Co jadano u nas, gdy jeszcze nie było ziemniaków? — Kasze, owszem, ale i... pasternak! Jego duże, większe od pietruszki, choć podobne korzenie były podstawą niejednego jadłospisu. A kto dziś zna, kto jada pasternak? Nikt A szkoda! Na świecie pasternak wraca do łask.

Jest sporo odmian pasternaku, na przykład o korzeniu prawie kulistym albo nieco spłaszczonym, albo silnie wydłużonym. Najbardziej rozpowszechniona jest plenna odmiana Półdługi biały. Jej korzeń ma 25 cm długości, gładką skórkę i pęk liści wzniesionych, wcinanych po bokach blaszek liściowych. Okres wegetacji trwa 180-210 dni.

W stanie dzikim rośnie w Europie, Azji, Australii i w Ameryce Południowej. W starożytności był bardzo znany i szeroko uprawiany właśnie w tych częściach świata. Potem prawie wszędzie wyparły go ziemniaki.
Prawdę mówiąc, był o wiele wygodniejszy w uprawie niż kartofle. Początkowo wprawdzie rośnie wolno, ale potem nie potrzebuje prawie żadnej pielęgnacji, bo zagłuszy wszystkie chwasty. Rzadko też jest atakowany przez szkodniki i choroby. Należy do rodziny baldaszkowatych, jak marchew czy pietruszka. Jest przy tym mrozoodporny, tak że jego sprzęt można wykonywać po zakończeniu innych zbiorów. Można by go nawet zbierać całą zimę, gdyby ziemia nie była zamarznięta. Korzenie jego nie są kruche (jak np. skorzonery), stąd łatwo je zbierać mechanicznie. Daje 300-400 q z ha. Znosi dobrze transport — nawet do 7 dni, a przechowuje się świetnie nawet do kwietnia, zakopcowany jak marchew lub zimujący w glebie. W dodatku... nie lubi go stonka! Nie wymaga opryskiwania.

Kolejne strony: 1 | 2
Zaglądam:
Przepisy kulinarne
catering
bigos
hosting windows